Po części oficjalnej poinformowałem, że honorowy patronat nad programem „Fajansowe dłonie” objęło Towarzystwo miłośników fajansu włocławskiego. Wywołane TMFW zaprezentowało plany na najbliższy okres o których opowiem w osobnym post. Później rozgorzała gorąca dyskusja między uczestnikami spotkania gdzie ciężko było mi przebić ze swoim głosem co świadczy, że uczestnikom podoba się ta forma spotkań po latach i wspominanie starych fajansowych czasów. Dopiero kiedy Pani Krysia Ziółkowska-Grabowska (nowy członek TMFW) poprosiła o głos nastała zupełna cisza ponieważ recytowała wiersz poświęcony swemu ojcu Antoniemu Białobrzeskiemu nietuzinkowej postaci związanej z włocławskim fajansem. Cisza została przerwana oklaskami co świadczy o tym, że wiersz się podobał.
Następnie Paniom malarkom które przystąpiły do naszego programu zrobiono pamiątkowe zdjęcia z ich własnoręcznie wykonanymi paterami z odciśniętymi dłońmi a pod ścianą „Fajansowe dłonie” zrobiono zdjęcie zbiorowe. Na końcu kilka nowych osób złożyło deklaracje przystąpienia do TMFW ku mojemu zadowoleniu.
Spotkanie minęło szybko i trwało ponad 3 godziny co świadczy o tym, że jest potrzeba organizowania takich spotkań w przyszłości. Jeszcze raz dziękuje za to ważne dla mnie wydarzenie wszystkim uczestnikom.